Od jakiegoś czasu rysuję tych, którzy są dla mnie inspiracją... Nie są to osoby sławne, jak mogłoby się wydawać, ale osoby z mojego otoczenia.
Najpierw przedstawiam wam moją przyjaciółkę, którą znam praktycznie od kołyski, z którą się wychowywałam i teraz mi jej niezmiernie brak. Luiza.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz